piątek, 19 października 2012

Don't forget about me / 1.

Dodam coś, bo jakoś nie mam ochoty iść spać. Jest godzina 22:45 i piszę sobie z Mateuszem. Uwielbiam z nim pisać, możemy o wszystkim i o niczym. Dzień jak każdy piąteczek udany ♥ Jutro sobota, trzeba coś zaplanować, aby nie siedzieć cały dzień w domu.. Udanego weekendu.

Przyjaźń i jeszcze więcej..

- Kocham Cię.
- Proszę nie, powiedz, że robisz sobie ze mnie żarty. 
- Ja nie żartuję, pokochałem cię, musiałem Ci powiedzieć. 
- Proszę nie, nie chcę. Za bardzo cię lubię, jesteśmy przyjaciółmi od... od wieków. Chcesz to wszystko zniszczyć? 
- TAK - odparł pewnie.
- Ty sam nie wiesz, czego chcesz. 
- Wiem czego chcę, czego pragnę. Twojej miłości. 
- Boję się. 
- Powiedz mi, czego się boisz?
- Obawiam się, że gdy nasza miłość zgaśnie już nigdy się nie spotkamy, że o mnie zapomnisz. 
- Wyjątkowych ludzi się nie zapomina, pamiętaj. 
- Przytul mnie, powiedz, że zawsze będę twoja. 
- Na zawsze.
Chwycił ją w swoje silne ramiona, ona wtuliła się. Delikatnie i czule pocałował ją w głowę. 
- Kocham Cię. - wyszeptał.
- Ja ciebie też kocham - odparła Sara po czym ich usta zbliżyły się do siebie. W jej oczach można było dotrzeć pełnie szczęścia, ale też strach, którego nie potrafiła wyeliminować. Karol wiedział o wszystkim, o jej wątpliwościach. Jednak ją bardzo kochał i starał się, czuła to w każdym momencie ich bycia razem. Przytulił ją mocniej. W jego ramionach czuła się pewnie i bezpiecznie, chciała aby ta chwila trwała wiecznie. 
Gdy wpatrywała się w jego oczy widziała coś, czego nie potrafiła otrzeć przez wiele lat. Miłość! Nie zauroczenie, tylko miłość, tak głęboką i tak prawdziwą. Nie mogła uwierzyć w to, że ktoś ją kochał tak bezgranicznie, tak prawdziwie i za nic. Za każdym razem gdy o tym myślała do głowy przychodziła jej inna myśl, to się kiedyś skończy. Sama nie potrafiła opisać dlaczego o tym myśli, dlaczego Karol niby miałby przestać ją kochać. Często o tym myślała, zbyt często. Jednak Karolowie ani w głowie, żeby zostawić Sarę. Przy niej czuł się sobą, czuł, że jest kogoś wart, żyje dla kogoś.

~.~ 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz