piątek, 1 czerwca 2012

Life is a fairy tale.

No to mamy dziś 1 czerwiec - dzień dziecka ! W szkole jakieś słodkości dostaliśmy no i na technikę przyszedł jakiś smerf i ktoś jeszcze *_* ale fajnie, zrobiliśmy sobie z nimi zdjęcie klasowe i było OK.  Dziś pomimo brzydkiej pogody spotkałam się ze znajomymi i graliśmy w bilarda . Wczoraj również graliśmy, ale też robiliśmy sałatkę owocową na dziś do szkoły. Było świetnie ! Szczególnie wtedy, kiedy Bartek cały czas kawę musiał robić , bo wszystkim smakowała :D Aż się chce więcej takich dni..

Pamiętacie, kiedy byliście małymi dziećmi i wierzyliście w bajki ? Myśleliście o tym, jakie będzie wasze życie ? Dziewczyny -   biała sukienka, książę z bajki, który zaniesie was do zamku na wzgórzu , a chłopcy kiedy chcieliście być najlepszym piłkarzem albo jeździć najdroższymi autami... Leżeliście w nocy w łóżku, zamykaliście oczy i całkowicie, niezaprzeczalnie w to wierzyliście. Święty Mikołaj, zębowa wróżka, książę z bajki - byli na wyciągnięcie ręki. Ostatecznie dorastamy. Pewnego dnia otwieramy oczy, a bajki znikają. Większość ludzi zamienia je na rzeczy i ludzi, którym mogą ufać, ale rzecz w tym, że trudno całkowicie zrezygnować z bajek, bo prawie każdy chowa sobie iskrę nadziei, że któregoś dnia otworzy oczy i to wszystko stanie się prawdą. [...]
Pod koniec dnia, wiara to zabawna rzecz. Pojawia się, kiedy tak na prawdę tego nie oczekujesz. To tak, jakbyś pewnego dnia odkrył, że baśń może się nieco różnić od twoich wyobrażeń. Zamek cóż, może nie być zamkiem. I nie jest ważne " długo i szczęśliwie " ale samo " szczęśliwie " teraz. Raz na jakiś czas, człowiek Cię zaskoczy, i raz na jakiś czas człowiek może nawet zaprzeć Ci dech w piersiach.

Christina Aguilera - Hurt ♥